Strona główna,  Uncategorized

Letnie biesiadowanie w ogrodzie

Piękna pogoda sprzyja grillowaniu i spędzaniu długich godzin w ogrodzie. Z tej okazji postanowiłam przygotować wpis o moim letnim nakryciu stołu. Zabierałam się do tego jak pies do jeża, bo byłam przekonana, że brakuje mi dodatków, które byłyby spójne kolorystycznie.

Zainspirowana materiałem Joanny z kanału Green Canoe, postanowiłam spojrzeć na sprawę nieco bardziej kreatywnie ( tutaj można obejrzeć filmik).

Zrobiłam sobie wycieczkę po moim domu, pozbierałam to co mi wpadło w oko. Następnie przeszłam się po ogrodzie, pozrywałam kwiatki, pozbierałam gałązki i zrobiłam z nich naturalne ozdoby stołu.

Poduszki na co dzień zdobią naszą sypialnię.

 

Koc w koszu nie tylko ładnie wygląda, ale może się przydać na chłodniejszy wieczór.

 

W foremkach na muffinki umieściłam rośliny i przyozdobiłam w ten sposób talerze.


 

Sztućce umieściłam w koszyku. Dałam ich dużo więcej, bo zawsze komuś a to upadnie widelec, a to okazuje się, że potrzebna jest dodatkowa łyżka. Dzięki temu rozwiązaniu nie muszę biegać do domu po brakujące elementy.

 

Nasza Afera też lubi uczestniczyć w rodzinnych spotkaniach.