• Sentymentalnie

    Każdy kto mnie zna, wie doskonale, że jeżeli chodzi o przedmioty to nie jestem szczególnie sentymentalna. Nie lubię kiedy z szafek wypadają zupełnie niepotrzebne bibeloty, a stos ubrań piętrzy się w garderobie. Ja naprawdę lubię mieć mało! I chociaż nie nazwałabym siebie minimalistką, to wiem, że w ten sposób łatwiej mi ogarnąć życie. Im mniej ubrań, tym mniej prania i prasowania. Im mniej ozdób, tym mniej kurzu itd. Mimo to nie jestem człowiekiem bez duszy i doceniam przedmioty z historią. Nie chcę mieszkać jak w Ikei czy salonie meblowym. W końcu dom to nie tylko cztery ściany, ale też miejsce w którym spędzamy większość naszego życia, moje dzieci tu się…

  • Zaproś lato do swojego domu

    W naszym klimacie lato jest krótkie. Bywa, że mocno deszczowe. Tak jak na przykład teraz. Kiedy świeci słońce wychodzimy na zewnątrz, ale kiedy pada z powrotem wpełzamy do naszych domów i mieszkań. Dlatego też dobrze jest zadbać o to by w tym czasie chociaż nasze wnętrza odzwierciedlały panującą porę roku. Co możesz zmienić w swoim domu, tak by poczuć lato?   Pochowaj wszystkie grube koce, futrzane poduszki i pledy. Pewnie, że na chłodniejsze wieczory zawsze przyda się coś do okrycia, ale nie musi to być koniecznie koc ze świątecznym motywem. Te grube i tak tylko będą zbierać kurz, bo kto by chciał się pod nimi gotować?   Porozstawiaj w domu…

  • Letnie biesiadowanie w ogrodzie

    Piękna pogoda sprzyja grillowaniu i spędzaniu długich godzin w ogrodzie. Z tej okazji postanowiłam przygotować wpis o moim letnim nakryciu stołu. Zabierałam się do tego jak pies do jeża, bo byłam przekonana, że brakuje mi dodatków, które byłyby spójne kolorystycznie. Zainspirowana materiałem Joanny z kanału Green Canoe, postanowiłam spojrzeć na sprawę nieco bardziej kreatywnie ( tutaj można obejrzeć filmik). Zrobiłam sobie wycieczkę po moim domu, pozbierałam to co mi wpadło w oko. Następnie przeszłam się po ogrodzie, pozrywałam kwiatki, pozbierałam gałązki i zrobiłam z nich naturalne ozdoby stołu. Poduszki na co dzień zdobią naszą sypialnię.   Koc w koszu nie tylko ładnie wygląda, ale może się przydać na chłodniejszy wieczór.  …

  • Metamorfoza salonu

    Mieszkamy w dosyć starym domu, wybudowanym w latach 60-tych. Zanim się do niego wprowadziliśmy, dokonaliśmy generalnego remontu. Popełniliśmy przy tym jakieś milion błędów i teraz sukcesywnie je naprawiamy. Największą zmianę w układzie domu przyniosło wyburzenie ścian. Otworzyliśmy pokój, przedpokój, kuchnię i częściowo klatkę schodową, tak by powstała jedna powierzchnia. Tak było przed.   Początkowo chciałam żeby dom był w ciepłych brązach i beżach, ale już po chwili nie mogłam na to wszystko patrzeć. Zmiana wydawała się bardzo kosztowna, bo wiązała się z malowaniem ścian (a że całość właściwie łączyła się z korytarzem na górze, to w zasadzie trzeba było pomalować prawie wszystkie ściany w domu), wymianą wypoczynku i dywanu. Nie…

  • Mini las w słoiku

    Niestety nie jestem osobą szczególnie utalentowaną jeżeli chodzi o wszelkie projekty DIY. Dlatego, ogłaszam wszem i wobec, że nigdy nie pokażę na stronach tego bloga niczego co byłoby trudne do wykonania. Tak też będzie dzisiaj. Las w słoiku to ostatnio bardzo pożądany dodatek we wnętrzach. Można go oczywiście kupić, ale moim zdaniem, ceny są lekko przesadzone. Samodzielne wykonanie jest dużo tańsze i można się kreatywnie przy tym wyżyć.   Czego potrzebujemy: Słoik Ziemia ogrodowa Keramzyt (opcjonalnie) Rośliny (ja mam sztuczne, ale oczywiście żywe będą nawet lepsze i wtedy keramzyt jest już obowiązkowy) Mech Kamienie Ozdobne kamyczki Naprawdę nie ma tu żadnej większej filozofii. Układamy poszczególne elementy warstwowo. Zaczynamy od keramzytu.…

  • Lubię to #1

    Dziś o tym co mi się podoba i co jest warte polecenia.   Książka Instrukcja Dla Pań Sprzątających to wcale nie kolejny poradnik perfekcyjnej pani domu. To zbiór opowiadań autorstwa Lucii Berlin, której kunszt literacki został doceniony dopiero po jej śmierci. Opowiadania są ze sobą powiązanie, przewijają się tam ci sami bohaterowie. Chwilami panuje bardzo ciężki klimat, a autorka porusza takie tematy jak alkoholizm i bieda. Przygląda się z bliska, niejednokrotnie bardzo skomplikowanym, relacjom między członkami rodziny. Mimo to, nie brak w książce gorzkiego humoru i świeżego spojrzenia na wiele spraw. Gadżet Od dawna planowałam zakup czajnika do parzenia herbaty. Nie mogłam się na nic zdecydować, bo zawsze odstraszały mnie plastikowe…

  • Metamorfoza łazienki

    Remont łazienki to niemałe wyzwanie. Zarówno logistyczne jak i finansowe. Sześć lat temu, kiedy wprowadzaliśmy się do naszego domu, zrobiliśmy w nim generalny remont. Nie ruszyliśmy jednak łazienek. I o ile ta na dole nigdy mi nie przeszkadzała, to ta górna przyprawiała mnie o dreszcze. Myślę też, że śmiało mogę powiedzieć, że była po prostu pechowa. Została zalana dwa razy!     Od początku chciałam żeby łazienka była jasna. Jest malutka, mierzy zaledwie 160×200 cm. Do tego zależało mi na tym, żeby była w miarę ponadczasowa. Piszę „w miarę”, bo uważam, że niektóre pomieszczenia, jak łazienka właśnie czy kuchnia, po prostu nie mogą wyglądać dobrze po 50 latach użytkowania. Może…

  • 14 rzeczy, których nie potrzebujesz

    W ślad za artykułem o minimalizmie postanowiłam opracować listę rzeczy, których nie potrzebujesz. I to nie to, że jesteś szczególnie do nich przywiązana i ciężko Ci się ich pozbyć. To są rzeczy, o których zwyczajnie nie myślisz i nie zwracasz na nie uwagi. One sobie gdzieś tam siedzą cichutko wciśnięte w szafie/piwnicy/na strychu, a Ty, zupełnie nieświadomie, przekładasz je od czasu do czasu podczas sprzątania.   Kosmetyki Przyjrzyj się krytycznie swojej łazience. Ile z tych buteleczek, które tak cudownie zbierają kurz, jest tak naprawdę w użyciu? Olejek do włosów, który od dwóch lat stoi w szafce, czy szampon na wykończeniu, do którego i tak nie wrócisz, bo już zdążyłaś dawno…

  • Minimalizm

    Minimalizm stał się ostatnio niesamowicie modny. Z czego to wynika? Być może z tego, że lubimy kupować nowe rzeczy, ale ściany naszych domów czy mieszkań niestety za nic w świecie nie chcą się rozciągnąć. Z szuflad wypadają bibeloty, kuchnia nie jest w stanie już przyjąć większej ilości gadżetów, ubrania wylewają się z szaf, a i tak przecież nie mamy w co się ubrać. Nasi rodzice, czy dziadkowie, urodzeni w czasach, kiedy wszystkiego brakowało, do dziś nie potrafią rozstać się ze starą parą sznurówek, bo być może kiedyś do czegoś się jeszcze przyda. My, natomiast, nie pamiętamy już jak to było kiedy „na sklep rzucali papier toaletowy”. I chociaż nie przywiązujemy…

  • Zieleń w domu

      Uważam kwiaty za najpiękniejszy dodatek do każdego wnętrza. W moim domu znajdują się prawie w każdym pomieszczeniu. Nie jestem aż tak zafiksowana na ich punkcie żeby z nimi przeprowadzać mini rozmówki, po to by czuły się kochane i pięknie rosły, ale lubię je i cieszę się kiedy żyją i nie usychają.   W moim domu dominują sukulenty. Ponieważ botanika to nie moje hobby, nie poświęcam za dużo czasu na wyszukiwanie specjalnych odżywek, przycinanie suchych listków i inne czynności około pielęgnacyjne. Zasada jest taka: raz w tygodniu woda, co jakiś czas mały prysznic i mają cieszyć moje oko. Myślę, że to  układ całkiem fair.   Niektóre z moich kwiatów są z…