Lifestyle,  Strona główna

W co się bawić #1

Każdego rodzica, od czasu do czasu, łapie zabawowa niemoc. Kiedy kolorowanki, czytanie bajek i odgrywanie scen rodem ze świata Ninjago, zaczyna nudzić już nawet nasze pociechy to znak, że czas wytoczyć cięższe działa. Dzisiaj zaproponuję trzy kreatywne zabawy, które przynoszą frajdę nawet dorosłym.

Niepękające bańki

Zacznę może od tego, że bańki pękają. Chcę Ci, Drogi Czytelniku, oszczędzić takiego rozczarowania jakie ja przeżyłam. Natomiast nie pękają tak szybko jak te zwykłe. Można je przekładać z ręki do ręki i podrzucać, ale zawsze w nabożnym skupieniu.

Żeby przygotować takie bańki potrzebujemy mieszanki do baniek oraz gliceryny (około czterech łyżek). Możemy też sami przygotować taką mieszankę. Wystarczy połączyć ze sobą wodę i płyn do mycia naczyń.

Ważne jest aby bańki łapać/podrzucać/przekładać w rękawiczkach.

Balonowa bitwa

Zwykłe balony napełniamy wodą, zawiązujemy i organizujemy bitwę w ogrodzie (w domu nie polecam). Najlepiej kupić tanie balony, by łatwiej pękały. To niesamowite, że tak prosta w zorganizowaniu zabawa może dać tyle radochy.

Koszulki jak malowane

Tutaj potrzebujemy tylko trzech rzeczy. Białej koszulki, flamastrów i spirytusu przelanego do butelki ze spryskiwaczem. Swoją droga, polecam kupowanie spirytusu nie w obecności dzieci. Może będzie jakoś mniej żenująco.

Na koszulkach tworzymy wyjątkowe dzieła, a następnie spryskujemy je spirytusem. Efekt jest naprawdę ciekawy, a dzieci miały przy tym mnóstwo frajdy.

Koszulka po lewej przedstawia świat Minecrafta, po prawej….nie wiem niestety co autor miał na myśli.

Podobał Ci się ten artykuł? Zostaw komentarz, udostępnij go. Będzie mi bardzo miło.

Zapraszam również do obejrzenia mojego konta na Instagramie.