Lifestyle,  Strona główna

Jesienna TO DO LIST

Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Chociaż lubię spędzać czas na świeżym powietrzu, to letnie upały po prostu mnie wykańczają i efekt jest taki, że głównie chowam się w domu, z nieustającym wyrzutem sumienia, że przecież taka pogoda, a ja nie jestem w stanie wypełznąć na zewnątrz. Wczesna wiosna, to w ogóle dla mnie jakaś walka o przetrwanie. Niby słońce, a jednak jeszcze zimno. Ciągle chce mi się spać i czekam na…no właśnie chyba na jesień😉 Zima jest super, ale tylko przez jakieś dwa tygodnie, do miesiąca maksymalnie. Wiosna zajmuje drugie miejsce po jesieni w moim prywatnym rankingu pór roku (szczegółowo opracowanym wiele lat temu).

Jesienią można robić tyle wspaniałych rzeczy! Poniżej przedstawiam kilka pomysłów na czas spędzony rodzinnie lub z samym sobą, bo taki też jest każdemu potrzebny.

Grabienie liści

Ciepła kurtka, grabie w dłoń i działamy. To nie tylko bardzo relaksujące zajęcie, ale również dobry trening. W naszym ogrodzie jest sporo drzew, dlatego można spalić trochę kalorii. Grabienie liści w samotności to idealna okazja do przemyślenia wielu spraw. Tak sądzę, ale ręki sobie nie dam uciąć, bo zawsze towarzyszy mi przy tym cała rodzina. I tego bym nie zamieniła na nic innego. Dzieciaki z chęcią usypują góry liści, w których potem skaczą i rozrabiają na całego. W tym roku mój mąż wpadł na pomysł przemielenia liści za pomocą kosiarki. Zorganizowaliśmy sobie mały konkurs na to kto wpakuje więcej liści do wora. Tym samym chcieliśmy rozstrzygnąć spór o to czyj sposób jest lepszy: jego kosiarka czy moje ugniatanie butem😉 Wyszło na jego, ale moim zdaniem mój sposób jest dużo szybszy!

17

Zbieranie jabłek

Przy okazji grabienia liści, udało nam się zrobić porządek z jabłkami. W tym roku mamy ich całe zatrzęsienie i nie wiemy co z tym robić. Nie ma komu ich sprezentować, bo każdy kogo znam ma swoje jabłka albo przywozi od rodziców/dziadków/wujka itd.

14
18

Chodzenie po górach

Mam to szczęście, że pochodzę z Sanoka i zawsze kiedy odwiedzam rodziców mogę wyskoczyć w Bieszczady. Jesienią są naprawdę piękne!

4

Jesienna sesja zdjęciowa rodzinna

To zostawiam na przyszły rok. Ponieważ w tym jesteśmy bardzo zajęci niestety nie udało nam się wygospodarować czasu na weekendową sesję. Bardzo chciałabym mieć takie wspólne zdjęcia, bo to niesamowita pamiątka. Pamiętam, że kiedyś marzyłam o fotografiach zrobionych przez profesjonalistę, ale czekałam aż…Emilce urosną włosy. Włosy są już bardzo długie, a czas leci nieubłaganie i trzeba w końcu się za to zabrać, zanim dzieci uznają, że zdjęcia z rodzicami to straszny obciach.

15

Kawa z domowym syropem

Przepis na taki syrop pojawi się niebawem na blogu.

Ułożyć duże puzzle

Układanie puzzli jest bardzo relaksujące. Towarzyszy temu jakaś satysfakcja za każdym razem kiedy uda się dopasować kolejny element. Dodatkowo to świetna okazja do rozmowy z kimś z kim te puzzle układamy. Myślę, że to jedno z moich ulubionych zajęć, które wykonuję z Emilką.

Pooglądać jesienny film

Rankingów jesiennych filmów jest cała masa, dlatego nie będę się tutaj powtarzać. Od siebie mogę polecić film pt. „Podróżujący w czasie”. Mam też w domu książkę, którą uwielbiam tak samo jak ekranizację.

Spacer w lesie

Barwy jesieni najlepiej podziwiać w lesie. Spokojny spacer, szukanie grzybów (nie znaleźliśmy ani jednego), obserwowanie żuczka i koniecznie polowanie na odpowiedni patyk, na którym można się podpierać. To wszystko ma swój jedyny i niepowtarzalny klimat.

108

Przeczytać jesienna książkę

Bardzo lubię czytać książki. Zawsze lubiłam i jako człowiek dorosły nie zrezygnowałam z tej formy spędzania wolnego czasu. Regularnie zabieram dzieci do biblioteki i buszujemy między regałami w poszukiwaniu czegoś ciekawego dla każdego z nas. Emilka wprawdzie głównie skupia się na tym żeby okładka była różowa, ale nad tym jeszcze pracujemy.

Bardzo lubię książki i filmy, które opowiadają o okresie międzywojennym. „Dom w Riverton” to jedna z ostatnio przeczytanych przeze mnie książek i jestem nią zachwycona. Wciąga niesamowicie i idealnie nadaje się na długie jesienne wieczory.

Ognisko

Moi rodzice bardzo lubią organizować ognisko kiedy ich odwiedzamy. Myślę, że to taka forma rozrywki, która powoli zanika i ustępuje miejsca grillowaniu. A szkoda, bo takie prawdziwe ognisko to niesamowita frajda, zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci.

576

Zrobić wianek na drzwi

Dom z taką właśnie ozdobą na drzwiach marzył mi się od dawna. Niby nic wielkiego, ale już od ulicy można poznać, że za tymi drzwiami mieszka rodzina, która traktuje to miejsce wyjątkowo. Zawsze tak myślę o domach, gdzie już na zewnątrz widać włożoną pracę i serce. Więcej na ten temat można poczytać TU

 
A jak Wy lubicie spędzać czas jesienią?