• Co we wnętrzach nie uchodzi

    O gustach podobno się nie dyskutuje, a upływający czas potrafi diametralnie wpłynąć na pewne nasze wybory. Któż z nas nie pamięta butów ze szpicem czy fioletowych cieni na powiekach? Niech rzuci kamieniem ten kto nie czuje lekkiego zażenowania patrząc na swoje stare zdjęcia. Ja, na przykład, zawsze wstydzę się kiedy patrzę na moje fryzury z lat nastoletnich i początku studiów. Wyglądałam jakby napadł na mnie jakiś wściekły pies i popodgryzał końcówki włosów tu i ówdzie. Wesołe czasy. I tak jak śmiejemy się trochę nerwowo z naszych starych zdjęć, tak prawdopodobnie będziemy patrzeć z niedowierzaniem na zdjęcia z czasów teraźniejszych. Moda się zmienia, a co za tym idzie i my się…

  • #grudzień2018

    Grudzień to taki wyjątkowy miesiąc w roku. Z jednej strony to czas dla rodziny i bliskich, a z drugiej to jakaś niesamowita gonitwa żeby zdążyć ze wszystkim na czas. Hallmarkowe filmy (to są te wszystkie produkcje, w których nie ma brzydkich ludzi a gwiazdki spadają z nieba kiedy główni bohaterowie wreszcie podejmują decyzję o tym, że będą razem, chociaż od początku wiadomo, że tak się stanie, a rzekome przeciwności losu są po prostu absurdalne) kreują idealną rzeczywistość do której większość z nas w tym czasie aspiruje. Muszę przyznać, że w tym roku udało mi się do wszystkiego podejść z większą dawką spokoju niż zazwyczaj i chyba nie zamieniłam się w…

  • Święta

    Co roku staram się udekorować dom świątecznie, tak żeby każdy kto tu wchodzi czuł tę wyjątkową atmosferę. Jednocześnie nie przepadam za przesadą i lubię mieć możliwość szybkiego posprzątania każdego pomieszczenia. A z całą masą ozdób i bibelotów nie byłoby to możliwe. Dodatkowo, nie lubię kiedy czyjś dom wygląda jak wystawa sklepowa. Uważam, że dekoracje tylko w białym kolorze na przykład, mogą dobrze wyglądać jedynie na zdjęciach. A w tym domu przecież się mieszka, wszędzie leżą jakiejś książki, rysunki dzieci, projekty na moje studia, materiały naukowe mojego męża itd. Każdy z nas wnosi coś do tego wnętrza i nie ma co tego ukrywać. Dekoracje mają wpasować się w nasz klimat, a…

  • Grudniowa niedziela

    Miałam wielkie plany blogowe na grudzień. W zasadzie to napisałam masę tekstów, miały pojawiać się co kilka dni. Jednak w zderzeniu z rzeczywistością, okazało się, że zwyczajnie nie mam kiedy zrobić ładnych zdjęć. Rano ciemno, po pracy ciemno, a weekendy szare, bure i ponure. Mimo tych wszystkich niesprzyjających okoliczności, zależy mi na tym żeby pozostawić tutaj jakiś wpis na temat tego jak moja rodzina przeżywa ten szczególny czas. Instagram, youtube i wszystkie blogi eksplodują świątecznymi klimatami, a u mnie taka susza. Dzisiaj przygotowałam zapis z naszej ostatniej niedzieli. W nocy spadło trochę świeżego śniegu. Dla dzieci frajda, dla rodziców to tylko jedna myśl: „Znowu trzeba odśnieżać”. Zjedliśmy naszą ulubioną owsiankę…

  • Mikołaj w naszym domu

    Posiadanie dzieci ma mnóstwo zalet, ale jedną z największych jest chyba cała okołomikołajkowa oprawa. W naszym domu to jest bardzo ważne, bo ten konkretny czas w roku i wszystkie przeżycia z nim związane, pozostają w człowieku na całe życie. Bardzo bym chciała żeby moje dzieci wspominały kiedyś ze wzruszeniem wszystkie ceregiele, które wyprawiali w domu rodzice, po to żeby zobaczyć radość na ich twarzyczkach. Pierwsza rzecz jaką robimy każdego roku to pieczenie pierników dla Mikołaja. W końcu ten brzuch sam się nie zrobił. Zawsze zostawiamy największe ciacho i szklankę mleka przy kominku. To całe wchodzenie Mikołaja przez komin jest okropnie problematyczne. Tymek zapytał tym roku po co właściwie przeciskać się…

  • #listopad2018

    Listopad to kolejny intensywny miesiąc w naszym życiu.  Było sporo wyjazdów, dużo dobrego jedzenia i chwil spędzonych w gronie rodzinnym, czyli tak jak najbardziej lubię. Jedni oglądają, inni śpią. Rodzinna kapela. Łapiemy ostatnie promienie słońca w naszym ogrodzie. Słońce „maluje” nasze ściany. Jemy dużo, ale zdrowo. Chociaż może nie zawsze tak zdrowo;) Fioletowe naleśniki. Jeden zawsze z serem. a drugi pusty. Tak jak lubią najbardziej. Dzieci robiły w przedszkolu kiszone ogórki i w domu też chciały mieć swój słój przetworów. Zrobiliśmy „krokodylki”. Taka mała, że mieści się do kosza na koc:) Projekty na studia. Zajęcia z rysunku. Zdecydowanie nie lubię. Zazdroszczę tym, którzy potrafią tak pięknie rysować. Ja do nich…

  • Jesienna TO DO LIST

    Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Chociaż lubię spędzać czas na świeżym powietrzu, to letnie upały po prostu mnie wykańczają i efekt jest taki, że głównie chowam się w domu, z nieustającym wyrzutem sumienia, że przecież taka pogoda, a ja nie jestem w stanie wypełznąć na zewnątrz. Wczesna wiosna, to w ogóle dla mnie jakaś walka o przetrwanie. Niby słońce, a jednak jeszcze zimno. Ciągle chce mi się spać i czekam na…no właśnie chyba na jesień😉 Zima jest super, ale tylko przez jakieś dwa tygodnie, do miesiąca maksymalnie. Wiosna zajmuje drugie miejsce po jesieni w moim prywatnym rankingu pór roku (szczegółowo opracowanym wiele lat temu). Jesienią można robić tyle…

  • Dzień, który zmienił wszystko…na lepsze!

    Dziś wyjątkowy dzień. Nasz Tymek kończy 6 lat! Nie mogę w to uwierzyć, że minęło już tyle czasu od tego pamiętnego dnia, kiedy po raz pierwszy zostaliśmy rodzicami. I chociaż nie było łatwo, czasami czuliśmy się przytłoczeni całą sytuacją, bo tak naprawdę nikt człowieka nie przygotowuje do zostania (nie ma takiego słowa? Dlaczego autokorekta je podkreśla?) rodzicem, to bez dwóch zdań był to jeden z najpiękniejszych i najważniejszych dni w naszym życiu. Nigdy nie zapomnę momentu, w którym przyniesiono mi małe zawiniątko pachnące … mandarynkami. I chociaż w tym momencie wydaje mi się to zupełnie głupie, to wtedy myślałam (chyba w tym całym oszołomieniu), że dzieci tak po prostu pachną…

  • Dyniowy wazon

    Co może bardziej kojarzyć się z jesienią niż dynia? Już nie tylko na zagranicznych blogach i kontach instagramowych możemy podziwiać piękne aranżacje z tym warzywem w roli głównej. Polacy też docenili dynię, nie tylko w kuchni, ale również jako ozdobę. Dziś przygotowałam małą inspirację z dynią właśnie w roli głównej. Do wykonania takiego dyniowego wazonu potrzebujemy gąbki florystycznej, folii, kwiatów oraz nożyczek. W pierwszej kolejności musimy wydrążyć dynię. Następnie wykładamy ją folia, tak aby nam nie zgniła po jednym dniu. Namoczoną gąbkę wkładamy do dyni. Uwaga: gąbki nie moczymy pod bieżącą wodą. Trzeba ją włożyć do miski i poczekać aż sama nasiąknie. Następnie przycinamy kwiaty do odpowiedniej długości i wbijamy…

  • O zapachu

    Ku utrapieniu całej mojej rodziny, nabawiłam się ostatnio obsesji wietrzenia domu. Tu mogę podziękować za to mojej przyjaciółce. Wiem, że zawsze narzekam, że u nich jest zimno, ale widzę już plusy ciągłego wietrzenia. Kiedy mam pewność, że dom jest wypełniony świeżym powietrzem, chcę żeby również ładnie pachniał. Nie jestem zwolenniczką sztucznych zapachów, a już na pewno unikam odświeżaczy powietrza do toalet! Nie wiem jak można tego używać. Czy to normalne, że ten z założenia przyjemny zapach, kojarzy mi się od razu z tym, który ma zostać przez niego zredukowany? Jeśli wiecie o co mi chodzi…. W każdym razie, staram się używać naturalnych olejków eterycznych. Ostatnio zaczęłam również przygotowywać specjalne mieszanki,…